NIEUDANA PRÓBA NA USZBIE – LIPIEC 2018

Po zdobyciu Tetnuldi zeszliśmy z Sebastianem z powrotem do Mestii. Tam spotkaliśmy się z Kubą i Martą, którzy przyjechali na miejsce dwa dni wcześniej i ustaliliśmy, że następnego dnia wyruszymy w kierunku głównego celu naszego wyjazdu, czyli Uszby. Uszba, nazywana również „Wiedźmą” i „Matterhornem Kaukazu”, jest jednym z najbardziej charakterystycznych szczytów Kaukazu. Posiada dwa wierzchołki: wyższy południowy (4700 m n.p.m.) i niższy północny (4697 m n.p.m.). Naszym celem był wierzchołek północny, na który zamierzaliśmy wejść Granią Północną określaną też jako droga klasyczna. Trudności tej drogi zostały wycenione na 4A w skali UIAA. Czytaj dalej NIEUDANA PRÓBA NA USZBIE – LIPIEC 2018

TETNULDI POŁUDNIOWO-ZACHODNIĄ GRANIĄ – LIPIEC 2018

Tetnuldi to mierzący 4858 m n.p.m. położony w centralnej części gór Kaukazu, regionie Swanetia w Gruzji, tuż przy granicy z Rosją. Razem z Sebastianem Ryczkiem wybraliśmy tę górą jako cel aklimatyzacyjny przed planowaną później wspinaczką na Uszbę. Ze względu na stosunkowo dużą wysokość jak i niewygórowane trudności techniczne Tetnuldi wydawało się idealne do prowadzenia takiej działalności. Czytaj dalej TETNULDI POŁUDNIOWO-ZACHODNIĄ GRANIĄ – LIPIEC 2018

SKAŁY DOWBUSZA (UKRAINA) – MAJ 2016

Na majówkę w 2016 roku wybraliśmy się w Skały Dowbusza na Ukrainie. Jest to grupa ostańców o wysokościach dochodzących do 40-50 metrów. Są one położone w Rejonie Dolińskim, Obwodu Iwano-Frankiwskiego (Stanisławowskiego), 11 kilometrów na zachód od miasta Bolechów, w pobliżu wsi Bubniszcze. Skały Dowbusza zostały uznane za rezerwat przyrody o znaczeniu ogólnokrajowym i wchodzą w skład Polanickiego Parku Krajobrazowego. Są zbudowane z jamnińskiego piaskowca. Ich nazwa pochodzi od imienia przywódcy ludowych rozbójników Oleksego Dowbusza, który grasował ze swoją bandą na Pokuciu w latach 1739-45. Czytaj dalej SKAŁY DOWBUSZA (UKRAINA) – MAJ 2016

PIK LENINA 2013 – WCALE NIE BYŁO ŁATWO

Ponieważ Pik Lenina miał być najwyższym szczytem, na który dotychczas się wspinałem, niezbędne okazały się trochę inne niż dotychczas przygotowania i zakup dodatkowego sprzętu. Każda osoba z naszej ekipy (Michał Drożdż, Katarzyna Mięsiak-Wójcik, Paweł Zwierzański i Iwona Bargenda) musiała zakupić nowe, dostosowane do przebywania na wysokości ponad 7 tysięcy metrów buty i niezbędną w tych warunkach kurtkę puchową. Zdecydowaliśmy się także na zakup dwóch kuchenek benzynowych. Nie była to jednak dobra decyzja; jak się później okazało większość wspinaczy na Leninie używała gazu (jetboili lub zwykłych palników). Nasze kuchenki okazały się natomiast bardzo zawodne; często gasły, były problemy z zapalaniem, a powyżej pięciu tysięcy metrów w ogóle przestały działać i trzeba się było posiłkować pożyczonym sprzętem. Czytaj dalej PIK LENINA 2013 – WCALE NIE BYŁO ŁATWO

NIE TYLKO KAZBEK CZYLI GRUZJA 2012

Nasza wyprawa na Kazbek rozpoczęła się na lotnisku w Warszawie, skąd całą ekipą (Michał Drożdż, Katarzyna Mięsiak – Wójcik, Kajetan Miskur i Paweł Zwierzański) via Kijów odlecieliśmy do Tbilisi. Po przylocie do stolicy Gruzji pojechaliśmy na dworzec autobusowy Didube, skąd można już było złapać bezpośrednie połączenie do Kazbegi, będące punktem wypadowym dla wszystkich zespołów atakujących Kazbek. Czytaj dalej NIE TYLKO KAZBEK CZYLI GRUZJA 2012